Czar Szkocji

Rasa: wlkp, ur. 05.04.1998 r. – 2007 r.
Pochodzenie: Rucabaga wlkp - Certa wlkp po Czart wlkp
Temperament: ekstrawertyk lewopółkulowy

Czar był pięknym, niemal karym, świetnie ruszającym się koniem. Miał zawieźć mnie na szczyty wielkiego ujeżdżenia, niestety czas zweryfikował moje marzenia. Znałam go od dzieciństwa. Był nieprzystępnym trzylatkiem, ale po kastracji nieco się uspokoił. Bardzo szybko się uczył i równie szybko nudził. Zazwyczaj był agresywny w stosunku do innych koni. Ludzi tolerował, choć trzeba było uważać na jego kopyta. Na czworoboku lubił się pokazywać i nie zdarzyło mu się nigdy spłoszyć ani bryknąć. Był natomiast klaustrofobikiem, co zawsze przysparzało nam problemów z załadunkiem. Miał charakter dominanta, a ja wtedy miałam jeszcze za mało doświadczenia. Niestety, nie udało się nam razem rozwinąć. Szereg chorób i kontuzji ciągle wykluczał go z treningu i startów. Wracał do sportu i po chwili przydarzała mu się kolejna kontuzja. Mimo tak trudnych okoliczności, startowaliśmy w ujeżdżeniu do klasy N. Zawsze zajmował wysokie lokaty, w pierwszej trójce lub tuż za podium. Kolejny wypadek (złamana noga na padoku) doprowadził do uśpienia tego najbardziej pechowego konia, jakiego w życiu znałam.

Zawsze będę go pamiętać. On pierwszy nauczył mnie pracy w układzie partnerskim człowiek-koń. Dzięki niemu moje następne konie mają teraz dużo łatwiej.
Jesteś 1377. gościem na mojej stronie.   |  Ostatnia aktualizacja: 3 marca 2013 r.