Aleksandra Sypniewska

Olę poznałam w maju 2013 r. Po kilku latach jazdy na użyczonych koniach, rodzice Oli postanowili kupić jej własnego konika. Właśnie w maju stała się posiadaczką ślicznej 7-letniej gniadej kucyczki Birmy po Durello Top hodowli Tomasza Kowali.


Birma to niezwykle żywiołowa, energiczna i pewna siebie klacz. Od samego początku urzekła mnie urodą i bardzo dobrym ruchem. Oprócz tych atutów ma również talent do skoków. Niestety, a może na szczęście, klacz przez te cechy była od samego początku bardzo trudna w prowadzeniu. Na pierwszym treningu widziałam ją z wielokrążkiem w pysku, co dało mi wstępny obraz problemu konia.

W trakcie pracy z Olą i Birmą wielokrążek zastąpiłyśmy pustym wędzidłem, wyeliminowałyśmy rzucanie głową i wypracowałyśmy spokój, rozluźnienie i kontrolowanie temperamentu klaczy. Efektem pracy były sukcesy na halowych parkurach, a w tym sezonie otwartym miejsca z reguły w pierwszej 4-ce na zawodach WKKW i czworoboki z granicach 65% oraz zakwalifikowanie się na Olimpiadę Młodzieży w WKKW, którą Ola ukończyła na 10 miejscu.



Jesteś 285. gościem na mojej stronie.   |  Ostatnia aktualizacja: 3 marca 2013 r.